Mocz kobiety

  • Podatność na infekcje

Podczas gdy łzy, ślina i wydzieliny oskrzelowe zawierają lizozym i immunoglobiny, mocz ludzki pozbawiony jest tych dwóch czynników ochrony przed bakteriami. Normalny mocz ma pH pomiędzy 4,6 a 7,25. Idealne warunki rozwoju najpowszechniejszych bakterii, którymi są pałeczki E. coli, występują przy pH pomiędzy 6,0 a 7,0. Przy wartościach pH mniejszych od 5,5 i większych od 7,5 rozwój bakterii jest zatrzymany. Ten czynnik jest wykorzystywany w wielu domowych sposobach leczenia, w których dąży się do zmiany odczynu moczu na bardzo kwaśny albo bardzo zasadowy.

Również osmolalość ludzkiego moczu może być różna w zależności od nawodnienia. Zwyczajny zakres fizjologiczny to 300-1200 mOsm/litr. Jednakże gdy mocz jest bardzo rozcieńczony, poniżej 200 mOsm/l, rozwój bakterii ulega redukcji, niezależnie od odczynu moczu. Z tego powodu przy zapaleniu pęcherza zaleca się zwiększenie ilości przyjmowa­nych płynów. Co ciekawe mocz kobiet znacznie częściej niż mocz mężczyzn wykazuje odczyn i osmolalność sprzyjające rozwojowi E. coli. Te czynniki w połączeniu z krótszą cewką moczową u kobiet w dużym stopniu tłumaczą większą podatność kobiet na zapalenie pęcherza. Rzeczywiście, mocz pobierany od kobiet na różnych etapach ciąży prawie niezmiennie wykazuje pH odpowiednie dla rozwoju bakterii. Istnieje teoretyczna możliwość, że pacjent, który przyjmując antybiotyki wypija ogromne ilości płynów, może rozcieńczyć antybiotyk do tego stopnia, że przestaje on działać. Mimo to, biorąc pod uwagę, że stężenie większości antybiotyków znacznie przewyższa minimalne stężenie bakteriobójcze, wyżej opisana teoretyczna sytuacja jest bardzo mało prawdopodobna i korzyści wynikające z przyjmowania dużych ilości płynów zdają się przeważać.

  • Zakażenie wstępujące

Drobnoustroje powodujące zakażenie dróg moczowych pochodzą zazwyczaj z flory kałowej pacjenta. Ten prosty fakt ma ogromne znaczenie, jeżeli chodzi o poradę dawaną kobiecie z powtarzającymi się infekcjami. W praktyce szpitalnej infekcje pochodzą często ze źródeł zewnętrznych, jak instrumentacja czy cewnikowanie dróg moczowych, zabiegi chirurgiczne czy cystoskopia.

Nietrzymanie moczu sprzyja bytowaniu bakterii kałowych, a u niektórych kobiet E. coli może przywierać do okołocewkowych komórek nabłonkowych przez specjalne miejsca receptorowe. Podczas stosunku płciowego bakterie łatwo są przenoszone z krocza do pęcherza (Fihn i wsp., 1985). Przypuszczalnie niezdarne uprawianie seksu w niesprzyjającym otoczeniu może odgrywać ważną rolę przy pierwszym zakażeniu dróg moczowych. Ten czynnik znajduje odzwierciedlenie w używanym w badaniach epidemio­logicznych malowniczym, żartobliwym określeniu „honeymoon cystitis” (zapalenie pę­cherza miesiąca miodowego). U dorosłych kobiet większość bakterii bytuje w pęcherzu i nie dochodzi do zakażenia wyższych odcinków układu moczowego, chyba że istnieją inne problemy, jak np. odpływ pęcherzowo-moczowodowy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.