Koncepcje współczesne

W 1863 roku Pasteur zauważył, że mocz jest dobrą pożywką, a w 1881 roku Roberts skojarzył bakteriomocz i objawy dyzurii, w szczególności wśród kobiet. W roku 1894 Escherich opisał podobne organizmy w moczu dzieci, od tej pory znane jako Escherichia coli.

Spostrzeżenia Pasteura, Robertsa i Eschericha stały się bodźcem do dalszych badań nad zakażeniem dróg moczowych. W klasycznej serii eksperymentów in vitro Stohl i Janney wykazali, że rozwój E. coli jest zahamowany przy pH między 4,6 a 5. Bazując na tej wiedzy próbowano leczyć zakażenie dróg moczowych za pomocą diety ketogenicznej i wykazano, że czynnym składnikiem jest kwas oksymasłowy. To skłoniło Rosenheima do poszukiwań kwasu organicznego będącego czynnikiem bakterio- statycznym, wydalanym w formie niezmienionej przez nerki. Za pomocą badań in vivo i in vitro opracował skuteczną metodę stosowania kwasu migdałowego w wypadku infekcji. W ten sposób opracowano pierwszą w historii racjonalną metodę leczenia zakażenia dróg moczowych.

Błędny numerator

Ponieważ Richard Bright posunął wiedzę o patologii nerek tak daleko, trudno się dziwić że 100 lat później patologowie poczuli się dość kompetentni, by badać przewlekłe odmiedniczkowe zapalenie nerek. Weiss i Parker  ustalili kryteria diagnozy odmiedniczkowego zapalenia nerek oparte na 100 badaniach sekcyjnych. Wska­zali, że tylko u 20% z tej serii postawiono trafną diagnozę. Ich kryteria przyjęto w sposób bezkrytyczny, co doprowadziło do raczej grobowej wizji zakażenia dróg moczowych. W przeglądzie badań sekcyjnych dokonanym w szpitalu w Connecticut w latach 1957-1964 Friedman zauważył, że częstość rozpoznania przewlekłego odmiedniczkowego zapalenia nerek zmniejszała się coraz szybciej od 2,4 % do 0,5%. Tę zmianę przypisał coraz szerszemu przekonaniu, że diagnozę taką należy stawiać tylko wtedy, gdy występują zmiany zarówno w miąższu nerkowym, jak i w układzie kielichowo-miedniczkowym.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.