Skierowania w obrębie zespołu leczącego

Praktyki lekarzy rodzinnych, które zatrudniają lub mają wyraźne związki z pracow­nikami społecznymi, pielęgniarkami środowiskowymi, psychologami i ośrodkami prowa­dzącymi specjalistyczne poradnictwo (counselling), zdecydowały się podzielić obszar leczenia problemów psychospołecznych z grupą innych profesjonalistów. Inne preferują współpracę z psychiatrami lub innymi członkami miejscowego zespołu opieki psychiatrycznej.

Taka współpraca oznacza, że lekarz kierujący oczekuje od specjalisty badania pacjen­tki, a następnie wyznaczenia serii wizyt, podobnych do ambulatoryjnych konsultacji w szpitalu. Ponieważ zazwyczaj zespoły pracują pod jednym dachem, informacja zwrotna specjalisty może być krótka, nieformalna wpisana w kartę pacjenta lub ujęta w formę listu. Jednak taki system „przesunięcia pacjenta” w obrębie praktyki, chociaż zapewnia kilku pacjentom łatwy dostęp do specjalisty, łatwo jest nadużywany pod wpływem żądań pacjentów i w rezultacie może stać się powodem powstania długich list oczekujących na konsultację, przy czym kolejka do konsultanta w praktyce może wcale nie być krótsza niż do psychiatry w systemie specjalistycznej opieki ambulatoryjnej.

Innym modelem „dzielenia się umiejętnościami”, stosowanym przez niektóre zespo­ły i praktyki, jest zatrudnienie regularnych superwizorów, to jest specjalistów, którzy działają jako nauczyciele i osoby nadzorujące jakość pracy same w niej nie uczestnicząc. Zatem wizytujący psychiatra lub psycholog przychodzi systematycznie do poradni, lecz nie prowadzi własnych konsultacji równolegle z innymi lekarzami rodzinnymi, ale prowadzi spotkania grupowe lekarzy rodzinnych, połączone z dyskusją, a czasem także prezentacją jednej lub więcej rodzin z określonymi problemami. Wynikiem takiego postępowania jest określenie planu działania, który jest następnie realizowany przez zespół z konieczną pomocą specjalisty, a także wzrastający poziom samodzielności członków zespołu w rozwiązywaniu podobnych problemów. Spec­jalista może nigdy nie widzieć rodziny będącej przedmiotem dyskusji; nie jest jego rolą przejmowanie nad nią opieki.

Podobnie psychologowie, osoby zajmujące się poradnictwem, psychiatryczne pie­lęgniarki środowiskowe i pracownicy społeczni mogą zostać zaproszeni do pracy z zespołem leczącym w celu rozwijania umiejętności terapeutycznych jego członków, ale również do pracy z indywidualnymi pacjentami i grupami pacjentów.

Zważywszy charakter pracy w poradni rodzinnej, a także potrzebę radzenia sobie ze złożonymi sytuacjami psychosocjalnymi, opisany model „dzielenia się umiejętnościami” ma wiele do zaoferowania. Gdy zespół opanuje potrzebne umiejętności, konieczność kierowania pacjentów do specjalistów zazwyczaj wyraźnie spada. Wzrasta natomiast satysfakcja lekarzy z wykonanej pracy i jakość oferty kierowanej do pacjenta. Jednakże model taki zakłada uzyskanie zgody na spotkania grupowe, na krytyczne omawianie terapii i jej wyników. Trzeba również znaleźć czas na te dodatkowe zajęcia i właśnie to jest główną przeszkodą w wielu poradniach. Wiele ośrodków próbuje łączyć tradycyjną metodę wysyłania pacjentów na konsultacje do specjalistów z modelem pracy „dzielenia się umiejętnościami”. Ośrodki te nie są jednak w stanie mniejszyć liczby konsultacji u specjalistów, gdyż nie pozwalają na to względy czasowe i przepełnione listy oczekujących. Nie ma dowodów na to, by psychologiczne potrzeby pacjentów mogły zostać zaspokojone za pomocą opisanych usiłowań. Przeciwnie, kolejki wzrastają tam, gdzie można znaleźć oparcie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.