Leczenie zachowawcze

Tradycyjnie leczeniem hormonalnym w endometriozie usiłowano naśladować ciążę lub menopauzę, opierając się na klinicznym spostrzeżeniu, że endometrioza cofa się w tych stanach fizjologicznych. Istnieją skąpe dowody co do leczniczego wpływu ciąży, jednakże wywołany laktacją stan hipoestrogenizmu może mieć wpływ korzystny (podob­nie jak menopauza). Celem nowoczesnego leczenia hormonalnego jest nadal wywoływa­nie supresji jajników w nadziei, że doprowadzi to do zaniku implantów tkanki endome­trialnej.

Możliwości terapeutyczne obejmują:

  1. Niesteroidowe leki przeciwzapalne, takie jak kwas mefenamowy (Ponstan), naproksen (Naprosyn) (Naproxen Polfa – przyp. tłum.)
  2. Doustne środki antykoncepcyjne estrogenowo-progestagenowe (zwykle z dużą zawartością progestagenu, np. Eugynon 30)
  3. Progestagen w dużych dawkach, np. dydrogesteron (Duphaston) lub medroksypro- gesteron (Provera).

Jeśli nie ma zaburzeń płodności, a klinicznie wykluczono choroby zapalne narządów miednicy mniejszej, można próbnie zastosować którykolwiek z tych leków bez laparosko­powej weryfikacji rozpoznania. Na przykład doustne środki antykoncepcyjne estrogeno­wo-progestagenowe wielu kobietom przynoszą istotną ulgę w objawach.

Najczęściej stosowane leki, danazol i agoniści gonadoliberyny, mają wiele działań niepożądanych i nie powinny być zlecane bez weryfikacji laparoskopowej.

  • Danazol

Danazol (pochodna 17-alfa-etynylotestosteronu) ma kilka mechanizmów działania. Wpływa bezpośrednio na steroidogenezę jajnikową, podwyższa stężenie wolnego testosteronu poprzez wypieranie go z połączeń z SHBG (globuliną wiążącą hormony płciowe) i hamowanie SHBG. Mało prawdopodobne jest swoiste działanie antygonadotropowe, chociaż danazol hamuje wyrzut hormonów w środku cyklu. Po leczeniu danazolem stwierdzono (zarówno laparoskopowo, jak i histologicznie) zanik tkanki endometrialnej.

Należy ostrzec pacjentki, że zmiana głosu może być nieodwracalna. W czasie leczenia należy stosować mechaniczne środki antykoncepcyjne, gdyż donoszono o przy­padkach pseudohermafrodytyzmu u dziewczynek poczętych w czasie leczenia danazolem.

Standardowo stosuje się dawkę 200 mg 3 razy dziennie przez 6 miesięcy, choć u niektórych kobiet konieczna jest dawka 800 mg dziennie, u innych zaś skuteczna może być bardzo mała dawka 100 mg dziennie. „Lekarz musi ustalić dawkę tak, by uzyskać ustąpienie objawów bez wy woły wania niepożądanych działań ubocznych. Zanik miesiącz­ki nie jest warunkiem niezbędnym dla skutecznego leczenia. Choć przewlekłe leczenie danazolem nie jest zalecane, gdyż obniża on stężenie HDL (lipoprotein o wysokiej gęstości), wiele kobiet stosuje ten lek przez lata, bez widocznych objawów ubocznych. Ostatnio wprowadzonym do leczenia lekiem alternatywnym w stosunku do danazolu jest gestrinon; ma on podobne działania uboczne, a jego zaletą jest możliwość podawania go 2  razy w tygodniu.

Po zastosowaniu danazolu bóle ustępują u ponad 90% kobiet i w największych badaniach 28-47% kobiet zachodzi w ciążę. Jedyne randomizowane badanie porównujące pacjentki leczone danazolem i pacjentki, wobec których przyjęto postawę wyczekującą (nie leczone), nie wykazało znamiennej różnicy we wskaźnikach ciąż pomiędzy tymi dwiema grupami kobiet z łagodną endometriozą.

Niektórzy lekarze stosują danazol u niepłodnych kobiet z endometriozą oparając się na sugestii, że danazol wywiera wpływ na jedną z przyczyn niepłodności, mianowicie na stężenie autoprzeciwciał. Donoszono o niższych stężeniach przeciwciał przeciw endome­trium u kobiet leczonych danazolem w porównaniu z kobietami nie leczonymi.

W badaniu prospektywnym El-Roeiy i wsp. wykazali obniżenie stężeń nie­których nieswoistych autoprzeciwciał po leczeniu danazolem. Autorzy ci rozważali wpływ autoprzeciwciał na niepłodność i poronienia, sugerując np., że szanse donoszenia ciąży będą większe po leczeniu danazolem, jednak w prowadzonym przez nich badaniu do jego końcowego etapu dotarła bardzo mała liczba kobiet.

Autorzy ci zakładali swoiste immunosupresyjne działanie danazolu, jednakże istnieją także dowody sugerujące, że agoniści GnRH mogą również obniżać stężenie autoprzeciw­ciał.

  • Agoniści gonadoliberyny (GnRH)

Agoniści GnRH (analogi LHRH) wywołują hipoestrogenizm poprzez odwracalne hamowanie wydzielania gonadotropin (farmakologiczna owariektomia). Preparaty te są stosowane w postaci aerozolu donosowego (Nafarelin) lub we wstrzyknięciach podskór­nych (Zoladex). We wstępnym okresie stosowania działają one jako agoniści, dlatego u niektórych kobiet dochodzi do zaostrzenia objawów, wywołanego przejściowym wzro­stem stężenia gonadotropin, co prowadzi do wzrostu stężenia estradiolu.

Leczenie nie powinno trwać dłużej niż 6 miesięcy, gdyż wykazano znaczące (lecz odwracalne) zmniejszenie gęstości kości beleczkowej w czasie leczenia agonistami GnRH. Dodanie androgennego progestagenu, takiego jak np. noretysteron, może zapobiec utracie masy kostnej i zmniejsza nasilenie działań ubocznych.

Agoniści GnRH wydają się być lekami równie skutecznymi jak danazol w usuwaniu objawów i powodowaniu regresji ognisk endometriozy. W większości badań z zastosowa­niem podwójnie ślepej próby podawaniu agonistów GnRH towarzyszą częściej uderzenia gorąca i bóle głowy, a podawaniu danazolu większy przyrost masy ciała. Tak więc lekarz musi ocenić, które działania uboczne będą przez pacjentkę lepiej tolerowane. Osobiście sądzę, że leki z grupy agonistów GnRH są dobrze tolerowane przez kobiety, które wcześniej zaprzestały przyjmowania danazolu z powodu jego androgennych działań ubocznych.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.